Ostro dali do pieca

0
89

Teatr dramatyczny z elementami horroru i farsy. Tak można opisać dwa dni z życia małomickiego samorządu. Poszło o to, kto ma realną władzę, ale narzędziem walki stała się łopata pełna drogocennego węgla.

Wtorkowa (8.11.) sesja Rady Miasta i Gminy Małomice miało być klasycznym, mało kontrowersyjnym posiedzeniem. Samorządowcy zajmowali się tak standardowymi uchwałami jak aktualizacja budżety gminy na 2022 roku i akceptacja wieloletniej prognozy finansowej na lata 2022 – 45. Wcześniej lokalni politycy rozmawiali o projektach w mniejszych gronie na komisji i nic nie wskazywała na to, że na sesji będzie gorąco.

Ciekawie zrobiło się, gdy wiceprzewodniczący RM złożył wniosek o wykreślenie z porządku posiedzenia dwóch wyżej wymienionych uchwał. – Rozmawialiśmy o tych projektach na komisji, ale później naszych uwag nie uwzględniono – uzasadniał wniosek Sebastian Lisowski.
Ostatecznie po krótkiej przerwie radni większością głosów wycofali istotne budżetowe punkty spod obrad, co szybko wywołało konsternację.

… O co poszło podczas standardowej sesji, dlaczego radni w pośpiechu zwoływali nadzwyczajne posiedzenie i dlaczego w roli głównej wystąpił „tani” węgiel? …  o wielkim zamieszaniu w małomickim samorządzie piszemy szczegółowo w 609 wydaniu „Lokalnej”. 

(rd)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj