Jeden wielki korek!

0
345

Wskutek remontu mostów na ulicy Żelaznej i zamknięciu ważnej drogi dla mieszkańców, Żagań tonie w korkach. W godzinach szczytu przez centrum miasta ciężko jest przejechać, a dojechanie na czas graniczy wręcz z cudem. Mieszkańcy spóźniają się do pracy, czy po dzieci do przedszkoli. Na drodze panuje ogólna nerwówka.

Od kilkunastu dni ruch drogowy w Żaganiu jest mocno utrudniony, a cierpliwość kierowców wystawiona została na solidną próbę. Miasto tonie w korkach, szczególnie w godzinach szczytu. – Rano, około godziny 8:00, przejechanie z ulicy Śląskiej do Rynku zajmuje nawet 15-20 minut – żalą się mieszkańcy. Rzeczywiście, gdy nałożą się na siebie podróże do pracy i szkół w rejonie „dużego” ronda robi się spory problem. Główne ciągi komunikacyjne są zapchane, a szybie przejechanie z jednej na drugą stronę miasta graniczy wręcz z cudem. Nie inaczej jest popołudniami, gdy ludzie wracają z pracy. Zamknięcie ulicy Żelaznej spowodowało spore utrudnienia, z którymi jeszcze wiele miesięcy trzeba będzie się męczyć.

Jak taki stan rzeczy komentują władze miasta? Czy to już apogeum żagańskich korków? Co nasz czeka w kolejnych tygodniach? … o tych problemach piszemy w 662 wydaniu Lokalnej.

(pt)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj