Generał poleciał za barany!

0
167

generalMirosław Różański musi odejść z armii. Jeden z najlepszych polskich dowódców żegna się z „Czarną Dywizją”, bo powiedział więcej niż w wojsku wolno powiedzieć.

Opinie są zgodne. Mirosław Różański musi pożegnać się z żagańską jednostką, bo jako jeden z niewielu miał odwagę, by powiedzieć, że w armii wiele rzeczy funkcjonuje fatalnie. Według nieoficjalnych informacji dodatkowym powodem odejścia cenionego żołnierza był konflikt z bezpośrednim przełożonym generałem Zbigniewem Głowienką. Najlepiej jednak całą sytuacją oddają słowa żołnierzy, którzy mówią wprost, że generał dywizji musiał odejść, bo powiedział za dużo. W czwartek (17.11.) oficjalnie pożegnano Mirosława Różańskiego a o kulisach rozstania generała z „Czarną Dywizją”, piszemy w 38 numerze „Lokalnej”. (sc)  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj