Ratowanie autobusowej spółki

0
359

O finansowej kondycji Miejskiego Zakładu Komunikacji w Żaganiu, elektrycznych autobusach i skargach konkurencji rozmawiali radni z nową prezes komunikacyjnej spółki Joanną Kaczmarską.

Okazją dyskusji była poniedziałkowa (27.09) Komisja Gospodarki, na której posiedzenie przewodniczący Wiesław Bochenek zdecydował się zaprosić Joannę Kaczmarską, nową prezes żagańskiego MZK. Pierwszym z podjętych tematów była finansowa kondycja spółki, która jak wiadomo, nie jest najlepsza. – Strata w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku jest mniejsza o 128 tysięcy. Związane jest to głównie z pandemią i koronawirusem. Rząd z obostrzeń zwolnił nas dopiero 26 czerwca, czyli w ostatni dzień roku szkolnego. Uczniowie wrócili w czerwcu, ale bez klas maturalnych, co wpłynęło na sprzedaż biletów. W ubiegłym roku wpływy z biletów nam mocno zmalały – tłumaczyła prezes Joanna Kaczmarska. Szefowa MZK zaznaczyła również, że od lipca w górę poszły wynagrodzenia kierowców. – Ze względu na to, że na rynku pracy jest bardzo duży brak kierowców. Mamy kilka wolnych etatów, ale nie ma kierowców – dodała pani prezes. – Koszty transportu podnoszą się przez coraz droższy zakup paliwa w hurcie – zauważyła J. Kaczmarska, która dodała, że spółka próbowała nadrabiać dopiero od czerwca i bilans wrześniowy będzie bardziej miarodajny.

Czy żagańskie MZK ma szansę na przetrwanie i rozwój … więcej na ten temat piszemy w 551 wydaniu Lokalnej.

(pt)

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here