Janosik ze Szprotawy

0
196

janosik

Czesław Honczaruk bez wątpienia łudząco przypomina jednego z najbardziej znanych rozbójników. Z tą jednak różnicą, że nasz Janosik nie musi łupić, by obdzielić biednych. Bogaci sami mu dają.

Od kiedy jest Pan Janosikiem?

Janosikiem jestem od niemal zawsze, bo bardzo długo bezinteresownie pomagam ludziom. Można jednak powiedzieć, że ten „sławniejszy”, filmowy Janosik narodził się cztery lata temu. Byłem wtedy z żoną na wakacjach w Międzyzdrojach i co chwilę ktoś krzyczał: „Patrz Janosik, on żyje”. Chociaż miałem wtedy krótsze włosy.

Jak potoczyły się dalsze losy Janosika?

Od tamtego czasu po prostu zacząłem zapuszczać włosy. I w marcu tego roku postanowiłem robić coś więcej w tym kierunku, by wykorzystać swój wizerunek. 

Pełny tekst rozmowy Edyty Jakubowskiej, zaskakujące szczegóły ile kosztuje strój Janosika i jak mieszkaniec Szprotawy jest przyjnowany w Zakopanem, przeczytacie w gazecie „Lokalnej”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj