Grzyb nie daje mi żyć

0
169

06302422_backup-grzyb– Przez pleśń w moim mieszkaniu mam wilgotne ubrania i brudne ściany. W pokoju nie można swobodnie oddychać. Jestem schorowana i sama nie dam sobie rady z tym problemem – skarży się Renata Jałkiewicz, mieszkająca w jednym z bloków przy ul. Kościuszki w Szprotawie.

Pani Renata mieszka w budynku przy ul. Kościuszki prawie 40 lat. – Nigdy wcześniej nie miałam żadnych większych problemów z mieszkaniem. W ubiegłym roku kobieta zrobiła generalny remont mieszkania. – Bardzo się wykosztowałam. Wzięłam kredyt z banku. Wymieniłam panele, pomalowałam ściany, zamontował podwieszany sufit. Zainstalowałam ogrzewanie gazowe – opowiada szprotawianka. Dlaczego nasza Czytelniczka ma takie kłopoty, piszemy w 100 wydaniu „Lokalnej”. (bk)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj