Zabójcze odszkodowanie

0
166

zboisCzterdzieści milionów zażąda od miasta firma wyproszona z placu budowy kanalizacji i oczyszczalni ścieków.

– Gmina zamknęła na klucz bramy wjazdowe na tereny budowy i wyłączyła nam prąd. Podczas kiedy nasza firma nie zdążyła zabrać swojego sprzętu oraz dokończyć zabezpieczania placów – mówi Agnieszka Gąsiorek, dyrektor generalny Zakładu Ogólnobudowlanego ZBOIS. – Spółka miała czas do 6 sierpnia na zabezpieczanie placu budowy, po raz kolejny się nie wyrobiła – mówi z-ca burmistrza Paweł Chylak. Co dalej z konfliktem wokół budowy szprotawskiej kanalizacji? Więcej szczegółów w 76 wydaniu „Lokalnej”. (bk)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj