Ciężkie życie na Kozaka

0
154

06302422_backup-kozakaLokatorzy ostatniego piętra kamienicy przy ul. Bronka Kozaka 2 mają serdecznie dosyć życia pod dachem, który bezustannie przecieka.

– Codziennie musimy podkładać na strychu garnki i miski, aby nas całkowicie nie zalało. Kiedy w końcu doczekamy się remontu – mówi 78- letni Jan Honczaruk.

Dlaczego do takich rzeczy dochodzi w centrum Szprotawy, więcej w tej sprawie w 143 wydaniu Lokalnej. 

(bk)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj