Kabaret czy sesja?

0
136

kabaretBudżet Żagania nie został przyjęty, a radni wyszli w środku sesji. Do tego w czasie obrad rozwiązywane są prywatne konflikty. Kabaret? Nie, to tylko ostatnia sesja rady miasta w 2011 roku.

O tym, że na sesji nie będzie spokojnie wiedzieliśmy zanim do niej doszło. Radni walczą z burmistrzem o kształt budżetu i jak widać niezbyt śmieszna i nudnawa telenowela wcale nie zmierza ku końcowi. Jeszcze kilka dni przed obradami Sławomir Kowal postanowił zorganizować dodatkowe spotkanie w sprawie budżetu, ale zjawiło się na nim tylko czterech radnych. Reszta argumentowała, że nie mogła, miała zwolnienie lekarskie itd. Dlaczego żagańską sesję bojkotują samorządowcy piszemy w 45 numerze „Lokalnej”. (sc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj