Pomogę oczyścić Marchewkę

0
169

muzylakPisaliśmy w „Lokalnej”, że przewodniczący rady miasta Daniel Marchewka jest urażony wpisami internetowymi Ryszarda Muzylaka i być może skieruje sprawę do sądu. Oskarżany o insynuacje Muzylak podchodzi jednak do całej sprawy ze spokojem.

Wśród mieszkańców sporą dyskusję wywołały pytania zadawane przez Ryszarda Muzylaka, prezesa Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego,. Muzylakowi chodzi o sytuację, w której przewodniczący rady miasta miał doprowadzić do awantury, a nawet „pijackiej burdy”. Ryszard Muzylak uważa, że jako mieszkaniec ma prawo interesować się Żaganiem i ma zamiar dbać o dobre imię swojego miasta i polityków, którzy nim rządzą. Pytania zadał w Internecie, ponieważ radni są niedostępny dla zwykłych zjadaczy chleba. O sytuacji z Danielem Marchewką wypowiada się ze spokojem, ponieważ nie czuje się w żadnym wypadku winny. – Te informacje dostałem od ludzi i postanowiłem je sprawdzić. Nie było możliwości żeby wprost zapytać pana Marchewkę, więc spróbowałem w Internecie. Nie chciałem jednak nikogo obrazić, a sprawę chciałem wyjaśnić dbając o jego dobre imię – tłumaczy. Więcej w 31 numerze „Lokalnej”. (sc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj